Kim jest Alex.Gi?
Dla jednych to po prostu autorka książki Sekret nieudanych zwiazkow. Pamiętnik Alex.Gi , która odważyła się napisać o rzeczach, o jakich inni milczą.
Dla innych – kobieta, która zamiast terapeuty wybrała klawiaturę i własne serce.
A dla mnie samej? Po prostu Aleksandra Gmyrek – dziewczyna, która po kilku związkach i tysiącu refleksji postanowiła zrobić z tego… literaturę.
Nie, nie jestem coachem (choć czasem brzmię jak jeden po trzeciej kawie). Jestem kobietą, która przeszła przez kilka historii miłosnych, milion przemyśleń i niezliczoną ilość pudełek chusteczek, by zrozumieć jedno – że nawet złamane serce może być początkiem czegoś pięknego. Kobietą, którą odkryła pewien Sekret. Sekret, dlaczego tyle związków nie działa.

Dlaczego napisałam Sekret nieudanych związków. Pamiętnik Alex.Gi
Nigdy nie planowałam zostać pisarką. Serio. Ani jako mała dziewczynka, ani jako dorosła kobieta. Gdyby ktoś mi wtedy powiedział, że napiszę książkę, pewnie parsknęłabym śmiechem i odpowiedziała, że szybciej zostanę prezydentem.
A jednak – po piętnastu latach nieudanych związków, kilku spektakularnych złamaniach serca i jednej naprawdę głośnej rozmowie z własną duszą – odkryłam coś, co zmieniło wszystko. Sekret.
Tak prosty, że aż trudno w niego uwierzyć.
A jednocześnie tak sprytnie ukryty, że przez lata wymykał mi się z rąk.
Nie mogłam już spać, nie mogłam myśleć o niczym innym. To było jak natrętne pukanie od środka: „napisz to, powiedz im, podziel się tym!”. I wtedy, gdzieś między frustracją a determinacją, wstałam z łóżka i powiedziałam (tak, na głos, do samej siebie):
„No dobra! Napiszę tę książkę. Ale błagam – dajcie mi wreszcie spać!”
I tak powstał „Sekret nieudanych związków. Pamiętnik Alex.Gi” – książka, której nie planowałam, ale którą chyba musiałam napisać.
Alex.Gi – kobieta z południa.
Żyję naprawdę i mieszkam gdzieś w dolnej części Polski – a dokładniej?
Drobną wskazówkę znajdziesz w rozdziale o Mikaelu 😉
Jestem mamą, kobietą, która z miłości do tworzenia pięknych i słodkich miejsc otworzyła takich kilka wraz z ukochaną siostrą.
Prowadzimy magiczne miejsca, do których – jak twierdzicie – uwielbiacie wpadać po chwilę oddechu i trochę słodkiego szczęścia.
Nie jestem żadną gwiazdą ani celebrytką.
Jestem po prostu kobietą, która napisała „Sekret nieudanych związków. Pamiętnik Alex.Gi”.
A skoro o pseudonimie mowa – powstał zupełnie przypadkiem, podczas jednej z imprez z moimi przyjaciółkami.
Miałam przy sobie kilka biurowych naklejek z literkami i dla zabawy wykleiłam je na szklanym stole: Alex.Gi.
Spojrzałam i pomyślałam: „Fajnie! To ja!”
Od tamtej pory od czasu do czasu podpisywałam się właśnie tak – trochę z przymrużeniem oka, trochę z czułością. Bo Alex.Gi to nie alter ego z okładki. To po prostu ja – w wersji nieco bardziej świadomej, z dystansem i z uśmiechem.
Alex.Gi w końcu ma pierścionek !
Jestem obecnie zaręczona i zaślubiona jednocześnie! 😊
Czy tak można? Nie wiem, ale skoro zrobiłam to sama ze sobą – to chyba mogę!
Bo kto powiedział, że obrączka ma symbolizować tylko związek z drugą osobą?
Dla mnie to symbol relacji z kimś najważniejszym – ze mną samą.
Więc tak, jestem szczęśliwą singielką.
Uwielbiam poświęcać czas sobie, mojej córeczce i rodzinie.
Kocham chodzić po knajpach, próbować nowych dań, jeździć na rowerze i spacerować aż do zachodu słońca. Uwielbiam podróżować.
Od kilku lat jestem wegetarianką – i tak, nadal potrafię rozmawiać z ludźmi, którzy jedzą schabowego 😉
Jestem trochę do tańca, trochę do różańca… ale jeśli czytaliście „Sekret nieudanych związków. Pamiętnik Alex.Gi”, to już dobrze o tym wiecie.
Wiem też, że część z was weszła tutaj z czystej ciekawości – żeby sprawdzić, czy ja naprawdę istnieję.
Więc uwaga, ha! Uprzedziłam was i napisałam tego bloga właśnie po to.
Tak, istnieję. Żyję, oddycham i mam się całkiem nieźle.
I tak – wszystkie historie, które przeczytacie w książce „Sekret nieudanych związków. Pamiętnik Alex.Gi”, wydarzyły się naprawdę.
Zadośćuczynienie drogi wszechświecie !
I tak w ogóle – skoro wpisaliście już w Google frazę „Kim jest Alex.Gi”, to prawdopodobnie „Sekret nieudanych związków. Pamiętnik Alex.Gi” już gdzieś się sprzedaje! 😃
Nie napisałam tej cudownej książki typowo dla zarobku – uwierzcie, to naprawdę ciężki kawałek chleba!
I w tym miejscu składam głęboki ukłon w stronę wszystkich prawdziwych pisarzy, którzy potrafią przetrwać cały ten proces i wciąż mają siłę pisać dalej.
Ale jeśli ta książka zaczęłaby się sprzedawać dobrze – w Polsce, w Europie, a może i na świecie (bo właśnie jestem w trakcie wydawania wersji angielskiej!) – to potraktuję to jako małe zadośćuczynienie od wszechświata.
Za wszystkie złamane serca, nieprzespane noce i tych chłopów, których los tak hojnie zrzucał mi na drogę jak kłody pod nogi. 😂
Dziękuję, że przeczytałaś (lub przeczytałeś) tego bloga.
Dziękuję, że jesteś.
Alex.Gi – Aleksandra Gmyrek
Prawdziwa i żyjąca w momencie pisania tego bloga.
Twórczyni Sekretu nieudanych związków. Pamiętnik Alex.Gi
Ciao! 💋
